Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Teraz jest 21 lip 2017, o 03:35


DP8 Finał

Najstarszy turniej organizowany na forum.
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Sir Mewash

Zdobyte Trofea:

Zdobyte Trofea:

  • Posty: 3338
  • Dołączył(a): 2 wrz 2013, o 20:18

DP8 Finał

Post12 lut 2017, o 16:16

Grande Finale!
Gratulacje dla ostatnich na polu gry.
Pod słońce stojący ten który był ciemiężony przez adminów - Elfic
Mający słońce za plecami, grając z górki i wspomagany aplikacją do BB - Juniooor
Kto wygra ten mecz? Kogo pokochają kibice a w kogo obrzucą kamieniami?
Już nie długo dowiemy się wszytkiego

P.S. Na koperty z łapówkami czekam w zakrystii :mrgreen:
Exitus acta probat!
steam: milosz.dziembowski
PLBB2: Szybcy i Szaleni
FUMBBL: SirMewash
Offline
Avatar użytkownika

juniooor7

Zdobyte Trofea:

Zdobyte Trofea:

  • Posty: 792
  • Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 22:25
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: DP8 Finał

Post12 lut 2017, o 22:10

Dziękuje :mrgreen:
Elfic, to co z poniedziałkiem? Ja mogę od 21
Jeśli chcesz rozśmieszyć Nuffla, opowiedz mu o swoich planach.
Offline

ElfiC

Zdobyte Trofea:

Zdobyte Trofea:

  • Posty: 778
  • Dołączył(a): 25 cze 2013, o 14:56
  • Lokalizacja: WhiteStock

Re: DP8 Finał

Post18 lut 2017, o 17:57

Polubiły tego - co go Admin męczył :)
Dzięki Junior za meczyk
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

juniooor7

Zdobyte Trofea:

Zdobyte Trofea:

  • Posty: 792
  • Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 22:25
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: DP8 Finał

Post18 lut 2017, o 18:03

No i po finale
Elfic (Norseman) 1 - 0 Junioor (Undead)

Mecz był emocjonujący i ciekawy. 570k TV różnicy ca co kupiłem Rammusa (mumia S6, wrestle, MB i break tackle) 2 beczki piwa i zombie.
1 połowa, zdecydowałem się kopać. Pierwsze dwie tury i już zużyłem 2 rr, ale jest dobrze. Ulfwerener dostał KO w 2 turze, w 4 zmuszam przeciwnika do wycofania się z piłką a następnie do zmiany strony przedzierania się przez obronę, która i tak jest dobrze ustawiona. Później sytuacja sie nieco komplikuje, wywalam w końcu gościa z piłką i robi się kocioł. Po przepychankach i bliżej nieokreślonym chaosie berseker (S4 blodge side step) podnosi piłkę i ucieka stwarzając duże zagrożenie. zombie dobiega na sprincie, ghoul z AG4 robi 2 niebezpieczne dodże, blok na 1 kości strzałka rr strzałka. Przeciwnik łatwo blitzuje na 2 kościach i przykłada.

2 połowa. Śnierzyca. Elfic wychlał moje beczki z piwem :mrgreen: i wychodzi jego 3/3 zawodników z KO, na szczęście moi też. Znowu 2 pierwsze moje tury to utrata 2 rr przeze mnie. Ogólnie pierwsze cztery tury 2 połowy to była moja frustracja. Zombie wypycha`nacechowanego umiejętnościami` człowienia na 1 kości i co? czaszka rr czaszka. Wight blokuje pod koniec tury, kości rzucone wypadło słoneczko i czaszka, system za mnie wybrał czaszkę bo zabrakło czasu. Elfic dodżuje 3 zawodnikami bez zająkniecia, piłka wylatuje za boisko oczywiście pod moją linię TD. Cudem Rammus dodżuje z break tacklem (wyrzucił 1, marnuje ostatniego rr, zdany samotnik na 4+) a więc dodge, 2 sprinty na 3+ i mutant z piłką leży. Od tego momentu los się odwrócił, Elfica zawodnicy chyba narobili w swoje zbroje, bo pancerze przestały trzymać i zaczęli schodzić z boiska. Jest mało czasu. Następna tura, mutant podnosi piłkę, żeby w następnej turze zejść z boiska a odbijająca się piłka trafia w ręce mojego wighta z +1 do ruchu :D Rushuje. Serce mi wali pod wpływem emocji nieziemsko (a może to połączenie kawy i yerby z guaraną, w każdym razie na finał nie polecam :mrgreen:) Bez podania nie przyłożę, ustawiam 2 wighta głęboko z przodu, przy nim staje mutant z freenzy i MB, niestety w następnej turze go powala. Na szczęście w zasięgu jest jeszcze ghoul z 2 sprintami. Przepycham go o 1 pole do przodu Rammusem z blitzem, blokuje zombie na 3 kościach wroga - powalenie, niestety ghoul jest jeszcze w strefie 1 norsmena. Decyduje się przekazać piłkę na 4+............ i dupa :oops: :oops: :cry: :cry: moje życie nie ma już sensu :mrgreen:

Mecz wyrównany, w mojej ocenie wygrana była w zasięgu pomimo mojego `gołego` teamu. Szkoda że nie udało mi się zrobić tego przyłożenia. Walka od 17 tury do bólu byłaby na pewno jeszcze bardziej emocjonująca.

Elfic, gratuluje zwycięstwa. Pław się w luksusie puki możesz, bo w następnym sezonie na pewno cie wygryzę :mrgreen:

Jeśli ktoś chce podeślę plik z powtórką, chętnie posłucham krytyki moich posunięć.
Jeśli chcesz rozśmieszyć Nuffla, opowiedz mu o swoich planach.
Offline
Avatar użytkownika

rotti

Zdobyte Trofea:

Zdobyte Trofea:

  • Posty: 1636
  • Dołączył(a): 17 paź 2013, o 09:55
  • Lokalizacja: Poznań

Re: DP8 Finał

Post20 lut 2017, o 16:49

Heh, ja bym nie był taki pewny jak ty junior, czy Elfic nie będzie historycznym ostatnim zwycięzcą Dębowego Pucharu :P Za kilka miechów BB2 będzie miało 24 rasy. Już ma 16 :P
A rzeki spływają krwią...

Steam: rotti forever

Powrót do Dębowy Puchar

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron